gdzieś w zakamarkach
gdzieś w zakamarkach pustych ścian
puste słowa chcą ciszy
odnajdują sens białych plam
pazerną szarość niszczą
gdzieś pod sufitem echo drży
lękając się odkrycia
bo jak zakłócać trudne dni
co walczą o przeżycie
gdzieś u drzwi stoi nowy dzień
błękitem przyodziany
lecz jak przestąpić progi co
wciąż nocą zapłakane
gdzieś puste dłonie tulą się
szukając w sobie ciepła
gdzieś szklane oczy pragną łez
bo dusza z nich uciekła
hanus 2012-01-22 23:41:47
skomentuj (0)
może znowu uwierzę
jeśli kiedyś pomyślę
że mnie życie przygarniasz
że darujesz złe oczy
trudne słowa i gniew
może znowu uwierzę
a jakieś gusła i gwiazdy
może chętnie pobiegnę
w nieodparty twój zew
jeli kiedyś o świcie
okno zalśni pragnieniem
blada rosa zaiskrzy
i zapachnie dnia sen
może znowu uwierzę
w prawdę słów
magię wrażeń
drzwi otworzę na oścież
swoich tęsknot i chceń
jeśli kiedyś w noc ciemną
znów omota mnie piekło
porozrywa w ochłapy
pieśń co w sercu
wciąż brzmi
w pajęczynie instynktu
znajdę swą nutę zbawczą
i zbuduję z niej chwilę
i umaję ją w sny
hanus 2012-01-22 10:59:02
skomentuj (2)
matki los
bo matki los to życie dać
a potem w znojnym trudzie
trwać przy swych dzieciach
dzielnie trwać
nawet, gdy są już duże
bo matki los być dłonią, co
nigdy ich nie zawiedzie
i kochac mimo, albo do
chwili, gdy w sen odejdzie
bo matki los dać wiarę w los
odwagę, co prowadzi
w krainy własne, własny głos
być tym, kto tylko radzi
hanus 2011-10-19 10:08:33
skomentuj (2)
uwięzieni
a jeśli
w twoich ustach
odnajdę zapach ciała
a jeśli
w moich oczach
poczujesz żar płomieni
spopielę się
w twych zmysłach
odrodzę się
zapałam
wchłoniemy krzyk szalony
w swych ciałach
uwięzieni
hanus 2011-10-06 20:27:25
skomentuj (1)
omamiona
nie mów, proszę, że jesień cud miód
nie obiecuj, że szał po bezkresy
liść pod nogi się ściele
i wprzód
nagość drzew, a nie nagość
co grzeszy
chłodem pachnie poranek wśród mgieł
babie płynie na oślep ku zmrokom
a ty do mnie, że słyszysz znów śpiew
moich zmysłów, co pragną
uroków
jesień we mnie rozbrzmiewa radością
złoltolistna, w czerwieniach i blasku
a ty pętasz mnie swoją czułością
a ty chciałbyś być przy mnie
do brzasku
nie uwolnię się z takich zadurzeń
omamiona barwami, kuszeniem
zapamiętam
w feerii wzruszeń
i zostanę na mig
waszym cieniem
hanus 2011-10-05 17:38:22
skomentuj (1)
ech życie moje...
za tobą pójdę moje życie
pokornie spełnię, co mi dane
chwile upadku wspomnę skrycie
i inne hymnem zaśpiewane
jest tyle blasku w dniu poczętym
i tyle ciszy w nocnym śpiewie
duszę kaleczę dniem występnym
ciało oddaję w zwodnym gniewie
w zapaskę chwytam odruch tkliwy
ludzkie spojrzenia sercem dane
porzucam w drodze dzień kłótliwy
czyny na piekła żar skazane
przez łany życia jak po łąkach
skiba za skibą, oset z makiem
wciąż wynajduję w losu strąkach
smaki w me zmysły nie wpisane
ech życie moje, ten tan dźwięczny
kalejdoskopem niech wiruje
a każdy dzień niech bywa święty
i wielobarwnie niech smakuje
hanus 2011-09-17 09:40:33
skomentuj (2)
zadowolę się uśmiechem
chodzisz za mną myśli moja
straszysz, smucisz, w lęk zamieniasz
tulę ciebie z niepokojem
a ty ciskasz w udręczenia
biegnę w ludzi, ich spojrzenia
dłonie chwytam i przygarniam
a ty drążysz, w mrok zamykasz
a ja bronię się niezdarnie
wiem, że odejść trzeba będzie
wiem, że ciemność, kres i nicość
żadne nieba, żadne raje
tylko chłód i wieczna cisza
nie ogarnę, nie zrozumiem
choćbym świat przebiegła cały
wszytkim bogom pokłoniła
to i tak na końcu mary
odejdź myśli, porzuć strachy
przegram walkę tę z kretesem
ale póki tu i teraz
zadowolę się uśmiechem
hanus 2011-08-11 08:46:52
skomentuj (2)